Cześć kochani!
Z tej strony Roxi. Mam nadzieję że ktoś tutaj w najbliższym czasie wejdzie, przypominamy, że każdy nawet najkrótszy komentarz Nas motywuje. Gaba proszę sprawdzaj zanim opublikujesz swojego posta czy nie ma błędów. Na dzisiaj plan mam taki:
Śniadanie - chleb z dwoma łyżeczkami Almette (160 kcal)
Do obiadu 2 cherbatniki (32 kcal)
Obiad - frytki pół talerza (110 kcal)
Kolacja - nic (0 kcal?)
Łącznie - 302/1000 kcal
Uuu, nawet dobrze! Chciałam uniknąć tych frytek, ale mi to raczej nie wyjdzie, bo padnie pytanie: Czemu nie chcesz? Przecież zwykle jesz dwa talerze frytek!
Po śniadaniu lub kolacji jadę z Gabą do parku na rowerze. Trochę ruchu nie zaszkodzi :x
Waga z rana po śniadaniu: 35,2
PS: Z tą kolacją to się nie głodzę, po prostu często wieczorem nie jestem głodna. Dzisiaj już nie napiszę, jutro napiszę jak mi poszło i plan na niedzielę. No bo teraz jest 9:00 ;) To do zobaczenia!
~Roxsiaq

Super, ja wczoraj zjadłam popcorn i wiesz? NIGDY WIĘCEJ.Z bilansem okss tak trzymaj! Ty masz kogoś w rl do wsparcia, ja nie. Mogę liczyć na internetowych przyjaciół. Dziękuję Tu Marta z perfect-by-marta.blogspot.com, że innego konta
OdpowiedzUsuńGdyby mi ktiś dał popcorn, to bym nie zjadła. Z pizzą gorzej bo ją bardziej lubię, ale to aż 500 kcal (kawałek) ;-;
UsuńKoniec kary?
OdpowiedzUsuńZrezygnowałaś.., Ja też nie mam siły.
Sama w to popadam, ale w anoreksję.
Założe chyba bloga...
Ja sama nie wiem, mam karę ale jak wychodzę na dwór dostaję telefon. Będziesz tutaj wpadać? Trzymaj się ;_;
Usuń